28 lipca 2014

Wzorki


Po miesiącu odpoczynku od Wrocławia (no, nie licząc jednego bardzo stresującego dnia) fajnie było znowu poczuć przez parę godzin pęd tego miasta. Wrocław przywitał mnie upałem i ulewą, zupą z Zupy, szalonym burgerem z LTD i bardzo miłym towarzystwem. No i tą czarno-białą narzutką znalezioną na wyprzedażach, która trochę uratowała mnie przed deszczem i wieczornym chłodem. A sukienkę za 3 złote pokazywałam już w jesiennej odsłonie.

zdjęcia zrobiła Kasia :-)










Wakacyjna laba

Ach, te wakacje! Skończyłam praktyki, zdałam wszystkie egzaminy, teraz mogę wypoczywać i jeszcze więcej zwiedzać. :-) 


A pamiętacie moją szarą, asymetryczną spódnicę? Przy pomocy trzech agrafek w strategicznych miejscach  mogę przez jakiś czas cieszyć się zupełnie nowym ciuchem. 


Mało blogerski, letni strój - rykoszetkowa torba idealnie sprawuje się w taką pogodę, a bez krótkich spodenek i sandałków chyba nie dałoby się w ogóle przeżyć tegorocznego lata.


Wakacje to także podróże i wyprawy. Wybrałam się nie dawno między innymi w Góry Suche koło Wałbrzycha...

widok z Kostrzyny

widok z Kostrzyny


... do uzdrowiska Sokołowsko...



Cerkiew św. Michała Archanioła w Sokołowsku

kopalnia melafiru w Rybnicy Leśnej - w drodze do schroniska Andrzejówka



...oraz w Góry Sowie.
widok z wieży na Wielkiej Sowie

widok ze Strzyżnej

Bbiałe adidaski na szlaku są niezastąpione!

schody wieży na Wielkiej Sowie

wieża widokowa na Wielkiej Sowie

wieża przekaźnikowa na Wielkiej Sowie

Ach, zapomniałabym o lubińskich dinozaurach! ;-)
T. rex w Parku Wrocławskim w Lubinie

4 lipca 2014

MACONDO


Nie wiecie, gdzie wybrać się we Wrocławiu na popołudniową kawkę? Może moja propozycja Wam się spodoba! Przedstawiam Wam Macondo, czyli kawiarnię, galerię sztuki i księgarnię w jednym. Co chwilę odbywają się tam rozmaite warsztaty i wernisaże, do tego pełno różnych drobiazgów, z których naprawdę ciężko się na coś zdecydować, bo naprawdę wiele drobiazgów przyciąga wzrok. A wracając do kawy - mają one fantastyczne nazwy, trudno wybrać pomiędzy Agathą Christie a Hansem Christianem Andersenem. Możecie napisać do Kasi i spytać się jej, jak smakowała jej lawendowa Agnieszka Osiecka. ;-)

ul. Pomorska 19
Wrocław

Zdjęcia ponownie kwadratowo-instagramowe, ale nie martwcie się - kolejne już będą porządne ;-)
Wpis jest częścią PROJEKTU 1 KM, a jeśli jeszcze nie widzieliście trzeciej odsłony nadodrzańskich migawek, zajrzyjcie tutaj! :)



2 lipca 2014

Nadodrze w migawkach #3



Przed Wami trzecia odsłona Nadodrza w migawkach - tym razem kwadratowo-instagramowa. Tak jak w zeszłym roku, na czas wakacji zamieniam Wrocław na Lubin, więc na część czwartą przyjdzie trochę poczekać. W spacerze po Nadodrzu towarzyszyła mi Kasia, która jest autorką kilku zdjęć z tego wpisu. Odwiedziłyśmy również kawiarnię Macondo, pełniącą również funkcję galerii sztuki - ale o tym opowiem Wam za jakiś czas.


Wpis jest częścią PROJEKTU 1 KM, poprzednie części znajdziecie tutaj: odsłona 1 i odsłona 2.