Parki, skwery i place Nadodrza



Na drzewach zostały już tylko ostatnie żółte liście, niedługo i one opadną. Ale to nie powód, by omijać szerokim łukiem okoliczne parki, skwery i place. To wciąż ciekawe miejsca na popołudniowe spacery lub inną aktywność - zwłaszcza, że coraz częściej w takich lokalizacjach pojawiają się siłownie na świeżym powietrzu.

W ramach PROJEKTU 1KM w ciągu ostatniego miesiąca wybrałam się  kilkakrotnie na spacer po okolicy. Nadodrze to nie tylko uliczki zabudowane kamienicami, ale również takie miejsca jak plac św Macieja, swer przy ulicy Pomorskiej, park Staszica czy też plac Strzelecki.

Zapraszam na krótki spacer :-)






PLAC ŚW MACIEJA

Plac, w którym postanowiono przywołać klimat XIX wieku. Otoczony z trzech stron kamienicami (od strony zachodniej zastąpiono je po wojnie blokami) ma podobno taki sam układ ścieżek, jak wtedy, gdy go zaprojektowano, co doskonale wygląda na zdjęciach z lotu ptaka

fontanna na placu św. Macieja



A tak wyglądało to kiedyś [kliknij zdjęcie, żeby zobaczyć większe]
źródło: dolny-slask.org.pl

SKWER PRZY ULICY POMORSKIEJ

Kiedyś znajdował się tu obsadzony topolami prywatny ogród Stadinspektora von Pilscha, a po jego zniszczeniu na początku XIX wieku skwer został częścią miejskich założeń parkowych. Obecnie wydzielono trzy części: siłownię na świeżym powietrzu dla młodzieży, plac zabaw dla dzieci oraz miejsce do gry w bule i gry planszowe. 

siłownia na świeżym powietrzu

plac zabaw

PARK STASZICA

Tu z kolei znajdował się kiedyś koński targ, odbywały się różne publiczne imprezy, czasem nawet rozstawiał się tam cyrk. Na początku XX wieku założono tam park,  który uznawany jest za pierwszy wrocławski park modernistyczny – głównie z racji prostej kompozycji i promowania odmiennego od tradycyjnego modelu spędzania czasu. Tradycyjny oznaczał w tym przypadku kontemplacyjny, a modernistyczny – nastawiony na aktywny wypoczynek i rekreację. Jak w przypadku skweru przy Pomorskiej, również postawiono na oddzielenie od siebie stref przeznaczonych dla różnych wiek grupowych. Jest plac zabaw, linarium nazywane pająkiem, siłownia, miejsca do gry w warcaby i szachy, fontanna, a rozległe trawniki tworzą strefę rekreacyjną i spokojnie można się na nich kłaść na kocykach i odpoczywać (oczywiście latem!).

Park Staszica mam właściwie po drugiej stronie ulicy i to świetne miejsce, żeby spędzić trochę czasu.

fontanna w Parku Staszica


linarium






rzeźba "Tańcząca para"

PLAC STRZELECKI


Jaka jest historia tego miejsca? Dawniej przy placu Strzeleckim znajdował się park rozrywki w Breslau, miejsce należało do Bractwa Strzeleckiego i najprawdopodobniej stąd pochodzi jego nazwa. Znajdowała się tam m.in. karczma z bilardem i sala do tańca. Obiekty te zostały zniszczone na początku XIX wieku w trakcie walk z Napoleonem Bonaparte. Później plac odbudowywano, znalazł się tam dom mieszkalny i siedziba elitarnego towarzystwa Belltafel - założycieli profesjonalnego bilarda. W 1855 roku wybudowano tam dużą salę koncertową, w skład obiektu wchodziły też sala królewska, restauracja i szklarnia. Miejsce znikło z mapy Wrocławia w 1946 roku, wtedy obiekt został wyburzony.

Miejsce zachowało historyczny podział na trzy części: część wschodnią, na której stoi Pomnik Zesłańców Sybiru, część środkową, gdzie znajduje się strefa wypoczynku i rekreacji dla osób starszych oraz część zachodnią z placem zabaw dla dzieci i ścieżką rowerową. 


Pomnik Zesłańców Sybiru



Na koniec zostawiłam jeszcze parę zdjęć, które zrobiłam podczas spacerowania. Jak się podobają?







KOMENTARZE

Featured Post

Instagram

Obserwuj mnie!