Zachód słońca na Kielichu


Mam lęk wysokości. Czasem objawia się przy wchodzeniu na Sokoliki, próbie mycia okien na piątym piętrze, czasem wystarczą schody ruchome w centrum handlowym. Ale nie codziennie zdarza się możliwość podziwiania zachodu słońca z najwyższego punktu w Lubinie.



Ta wieża ciśnień, nazywana Kielichem, ma 34 metry wysokości - w środku nie czuć tak tej wysokości, dzięki spiralnym schodom, ale w pewnym momencie i tak byłam bliska zrezygnowania ze wspinaczki po schodach. Tym bardziej podziwiam wszystkich, którzy podejmują się wspinaczki na samą górę po sztucznej ścianie... W końcu do zeszłego roku była to najwyższa sztuczna ściana w Polsce i jedna z wyższych w Europie (a została przegoniona przez 58 metrową ścianę w Nowej Rudzie), a do tego ma 15 metrowe przewieszenie. Wieżą opiekuje się Stowarzyszenie Miłośników Gór w Lubinie.


Charakterystyczna zabudowa blokowisk z wielkiej płyty to osiedla Przylesie i Świerczewskiego.


Ten błyszczący, miedziany krążek, którego fragment widać po prawej stronie, to Cuprum Arena.



Na szczycie Kielicha:




W tym roku po raz trzeci odbył się Memoriał Iwony Buczek - Otwarte Mistrzostwa we wspinaniu na trudność.




KOMENTARZE

Featured Post

Instagram

Obserwuj mnie!